Menu

Sylwester jak z bajki

9 sierpnia 2019 - Inne Rozrywki
Sylwester jak z bajki

Podróże poza Polskę to nie tylko wakacyjne urlopy. Coraz częściej ludzie wyjeżdżają również w pozostałych terminach, częstokroć z uwzględnieniem lokalnych świąt, dzięki czemu możemy obcować z innymi kulturami i zwyczajami. Fajnym pomysłem mogą być egzotyczne wyprawy na przykład na Nowy Rok. A może spróbuj zrezygnować z wakacji all-inclusive w popularnym miejscu z klasycznego biura podróży i popytać, czy w okolicy nie istnieje jakiś klub podróżników.

Czemu warto wybrać klub podróżnika na noworoczną wyprawę?
1. Zaoszczędzisz – noclegi poza drogimi apartamentami są dużo tańsze i jednocześnie ciekawsze. Sylwester to często czas absolutnie poza sezonem, co też ma wpływ na ceny.
2. Będzie bardziej kameralnie – nie będziesz mieszkać w przepełnionym hotelu i zwiedzać oklepanych atrakcji turystycznych.

Nocne niebo nad pustynią

Sylwester na pustyni pozostawi niezapominane wspomnienia

3. Poznasz nową tradycję – i to taką autentyczną, dlatego że brak turystów sprzyja powrotowi do codziennego życia.

 

Który kierunek będzie najlepszy na sylwestra? Opcji jest sporo. Przykładowo chłodna Islandia zimą zaprezentuje się przepięknie. Boisz się, że będzie ci za zimno? Żaden problem. A gdyby tak sylwester w Jordanii? W tamtym miejscu temperatura będzie wyższa, a oprócz tego zetkniesz się z całkiem obcą kulturą – jeżeli wybierzesz się tam z dziećmi, będą mogły nauczyć się naprawdę wiele – w tym historii i tolerancji. Nawet impreza sylwestrowa może być okazją do nauki, ale w atrakcyjny sposób.

Kluby podróżników zabiorą cię w niesamowitą podróż. Wyprawa na Islandię? Mówisz i masz. Sylwester na pustyni? Załatwią i to. Egzotyczne wyprawy organizują zwykle od lat, bez problemu poznają tubylców i prezentują z zupełnie innej perspektywy nawet takie znane kraje jak np. Islandia. Najciekawsze miejsca to często te zupełnie lekceważone przez przeciętne biura podróży, których wycieczki dużo przy tym kosztują. Grupa podróżników zaoferuje ci podróże niskobudżetowe, które jednak w żaden sposób nie tracą na jakości. Rzecz jasna, pod warunkiem, że zależy ci na odkrywaniu nowych regionów i tradycji, a nie na opalaniu się na brzegu basenu.

A zatem dokąd pojedziesz na Nowy Rok? 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *